Metoda Kata

   
 


 

 

Mapa satelitarna

Dzikie gołębie

Bracia Janssen

Samczyki lotowe

Samiczki lotowe

Wybitni hodowcy

Galeria

Wpisy gości

Księga gości

Kontakt

Porady

Lotowanie młodymi

Żywienie

Choroby

Linki

Strony oddziałów

Metody doskonalenia hodowli gołębi pocztowych

Top lista

xxx

Pogoda

Układ odpornościowy

Karmienie gołębi

Metody lotowania

Metoda Kata

Gołębie pocztowe

Samce Rozpłodowe

Samice Rozpłodowe

Wyniki lotowe

 


     
 

                                    Metoda Kata



                   Gołąb kat

 Najczęściej do tej metody wybiera się samotnego samca, który różni się od innych kolorem upierzenia, np. białego, ewentualnie czarno-białego lub takiego z piórami na nogach.
 Samiczki, z którą mógłby się sparzyć, nie dostaje. Taki samiec cały czas siedzi sam, najlepiej w przewiewnej wolierze.
 Kata wystawia się w celu wzbudzenia w lotnikach - zarówno w samiczkach jak i samczykach - zazdrości i zawiści.
Jeśli mamy samiczkę, którą chcemy wystawić na lot i zdobyć czołowy konkurs i jeśli ta samiczka siedzi już 12-14 dni na jajkach, należy wziąść ją rano przed 9.00 z gniazda i wyrzucić na zewnątrz. Potem do celi, sypiemy garść ziaren i przynosimy głodnego kata. Gdy samiczka wraca do gniazda, nie wie co robić ze strachu, złości się i rzuca na kata, tak że lecą pióra. Tę sytuację powtarza się aż do uzyskania przez samiczkę prawie białej gorączki ze złości. Kat jednak grucha i łasi się do samiczki. W ten sposób można różne samiczki i samców w tym samym gołębniku doprowadzić do granic wytrzymałości. Taki duchowy trening może je wprowadzić w stan prawie szaleństwa. Nawet wdowców !  Po jakimś czasie wystarczy, że tylko poczują kata, a już wylatują z cel, by go zaatakować. Gdy wytworzy się już taka sytuacja,wystarczy, że hodowca chwyci kata za nogi i przejdzie się z nim przed celami gniazdowymi, tylko raz. Kata należy chwycić za nogi, nie za skrzydła. Skrzydła musi mieć wolne, aby nimi balansować, bo to też należy do gry. Ale teraz jeszcze nie kończy się zadanie kata. Finisz ma miejsce w niedzielę rano. Gdy gołębie wracają z lotu, hodowca trzyma kata w ręku w taki sposób, w jaki sokolnik trzyma sokoła. Ptaki, które zwykłe robić jeszcze jakieś rundy nad gołębnikiem, widzą kata, swego przeciwnika i dręczyciela balansującego skrzydłami i sprawiającego wrażenie, jakby chciał dobrać się do ich samiczek...
 Oczywiście wiadomo, że gołębie umierają z zazdrośći i jak kamień lecą w dół prosto na kata. 
 Jeśli gołębie znają uderzenie bata, nie potrzeba pokazywać kata. Wtedy można zostawić go w wolierze obok gołębnika i pozwolić mu gruchać. Hodowca potrzebuje tylko dużą białą chustkę do nosa by nią pomachać a gołębie krążące nad gołębnikiem natychmiast lecą do wylotu. To naprawdę wyższa szkoła lotów krótkodystansowych!
To maksimum jakie można osiągnąć w duchowym treningu gołębi.
 Oczywiście w metodzie z katem występują różne warjacje. Można np. swoich wdowców przed koszowaniem wysłać na 5- kilometrowy lot treningowy i zadbać o to, by po powrocie widziały, jak kat skrzętnie kręci się wokół samiczek zgromadzonych w gołębniku. W ten sposób można dokonać niesamowitych rzeczy. Teraz wiadomo, dlaczego gołębie niektórych hodowców lecą na łeb na szyję do domu i nie tracą żadnej sekundy. 

Uwaga
1. Przy pomocy kata nie próbuje się pobudzić woli walki. Chodzi tu o instynkt obrony  gołębi gniazdowych i wdowców, a jednocześnie o zazdrość partnera.
2. Ta sztuczka nie udaje się ze wszystkimi gołębiami, np. są samiczki, które boją się kata, przedewszystkim wtedy gdy różni się on znacznie barwą upierzenia.
3. Ta sztuczka może nie wyjść za pierwszym razem, każda tresura jest sprawą cierpliwości i wpojenia pewnych zasad.
4. Kat nie zawsze musi być biały, jednak gołębie czarno-białe, które nadają się do tej roli, mają zawsze białe plamy na upierzeniu, te gołębie są spokojne, inteligentne a przy tym lubią walkę.
5. Kat musi przez pierwsze dni przebywać w gołębniku 4-5 razy w ciągu dnia. Potem można wnosić go tylko raz dziennie. Po jakimś czasie wystarczy pokazywać kata dwa razy w tygodniu. Potem jest to konieczne tylko przed koszowaniem.
6. W przypadku gry z samiczkami kat może być samiczką, zazdrość samiczki jest największa w przypadku rywala tej samej płci.  
7. Kat dostaje jedzenie zawsze w celi gniazdowej gołębia, który jest na nim tresowany.
8. Niektórzy hodowcy obcinają katom połowę ogona, robią to w celu uczynienia walki nierówną na niekorzyść kata. Obcinanie ogona nie jest konieczne.
9. Lotnik musi się tylko bronić i wyrzucić kata z celi, chodzi o to, by lotnik będąc w powietrzu szybko wracał do domu w celu wyrzucenia niepowołanego gościa ze swego domku. Dlatego też trzeba wyrzucić lotnika w czasie treningu duchowego z gniazda i wpuścić tam kata pozwalając mu na dziobanie ziarna i na gruchanie. Gdy tylko lotnik nie robi żadnych rund w powietrzu, tylko od razu zły wpada do gołębnika, jest to znak odpowiedniego nastroju. 
10. Kat powinien siedzieć w celi gołębia powracającego z lotu tak jak siedzi samiczka czekając na wdowca, w przeciwnym razie gołąb powracający może się zdenerwować. Bo po cóż tak szybko wracał do domu ?
                                           ( Piet de Weerd )

 
 

Stronę odwiedziło : 461980 odwiedzający (1371749 wejścia)